Skip to content


Magazyn Internetowy Broń i Strzelectwo "Bies" to darmowe czasopismo w wersji elektronicznej, poświęcone strzelectwu i ogólnie pojętej rekreacji.

Zapraszamy wszystkich do pobierania kolejnych numerów i życzymy interesującej lektury. Zachęcamy również do udziału w dyskusjach na naszym Forum.

O nas

Bies nr 7 z 2007 r.


Europoltech 2007...


Wiatrówki to nasze hobby. Bies nr 7 z 2007 r.

Bies nr 7 - 24.9MB


375 słów od Killera


Fikcje i Fakty

- Kolejny krok w „taktykę”
- Viper 10x44 do HFT
- Webley Typhoon już w Polsce
- Peltor w dużym zestawie
- Brocock a’la James Bond
- III Piknik Historyczno-Edukacyjny. Lekcja historii na żywo.


Strzelnica Temidy. Prokuratura wybiórcza. - Tomasz „Tsunamito” Wełnicki

Od wielu miesięcy czeka na podpis gotowy już akt wykonawczy uchylający korupcyjne „rozporządzenie Millera”, które najwyraźniej nadal cieszy się ochroną kogoś wpływowego na salonach obecnej władzy. Pisano o tym w mediach, posłano listy do premiera, ministrów, CBA, jest nawet wyrok sądowy uniewinniający Andrzeja Kliszewskiego. I co? I nic!


Strzelnica Temidy. Wołanie na puszczy — w oczekiwaniu na echo. - Miłosław Majstruk

Minął miesiąc od dostarczenia pisma, które opublikowaliśmy w poprzednim numerze, a otrzymaliśmy tylko odpowiedź z Ministerstwa Sprawiedliwości. Poinformowało ono naszą redakcję, że pismo przekazane zostało do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, do sprawy DP-I-1226/06. W departamecie prawnym MSWiA, w tej sprawie z zeszłego roku, leży już nasze pismo złożone bezpośrednio w MSWiA. Czyli wszystko ląduje w tej samej teczce opatrzonej tajemniczym symbolem.


Traktacik o wyobraźni. Dachowego snajpera historia prawdziwa. - Mariusz „Kalina” Kalinowski

Ma życie stanów rozmaitość:
Przesyt, niedosyt, czczość i sytość,
Jakość, nijakość, ruch i trwanie,
Kwitnienie i obumieranie.
Doprawdy – nadmiar mocnych wrażeń,
Splątanych ścieżek, przeobrażeń...
Szczęściem – ratuje ciągłość jaźni
Zbawienny uwiąd wyobraźni.(...)


Opowieść dziewczyny z karabinem - Martyna „Snajperka” Pindel

Zostałam poproszona o napisanie artykułu na temat „jak kobiety widzą strzelectwo”. Niestety, nie potrafię napisać bogatego w refleksje i przemyślenia tekstu, w którym zawarłabym kwintesencję wszystkich moich występów na zawodach, gdyż żadnych takich „refleksji” i morałów nie wysnułam.


Europoltech 2007. Dobre buty to podstawa. - Marcin „maab” Abratowski, Radosław „Killer” Baturo, Miłosław Majstruk

Tym, co najbardziej rzucało się w oczy podczas Międzynarodowych Targów Techniki i Wyposażenia Służb Policyjnych oraz Formacji Bezpieczeństwa Państwa „Europoltech 2007”, była ogromna liczba stoisk z… butami. Jak wiadomo, dobre buty na służbie to gwarancja sukcesu całej reszty.


AirArms S400 – Wiatrówka Roku. Celna, piękna... doskonała? - Mateusz Deja

W środowisku wiatrówkowiczów AA S400 okrzyknięto najlepszą wiatrówką roku w stosunku jakość/cena. Szkoda byłoby nie napisać kilku słów o tak udanej konstrukcji. Wśród strzelców pneumatycznych ten model jest doskonale znany, ale może dzięki naszemu opisowi znajdzie jeszcze kilku zwolenników.


Feinwerkerbau 55P. Pistolet do zaginionej konkurencji. - Piotr „PeterK” Kuczyński, Bogdan „Hexer” Kimla

FWB, czyli Feinwerkbau Festinger & Altenburger GmbH z siedzibą w Oberndorfie, została zarejestrowana przez inżynierów Karla Festingera i Ernsta Altenburgera w 1951 roku. Do 1960 roku spółka zajmowała się głównie produkcją części dla dużych i uznanych firm. Ciekawostką jest, że do 1975 roku wszystkie elektromechaniczne kalkulatory Olimpia Werke A.G. zostały zaprojektowane właśnie w FWB.


AGS PCR-1. Tylko pomysł na wiatrówkę. - Miłosław Majstruk

Niektóre twierdzenia, rzucone żartem, okazują się czasem całkowicie słuszne i prawdziwe. Ponad dwa lata temu, w „Strzale” opublikowany został mój artykuł. Wyśmiałem w nim koncepcję jaka przyświecała „rewolucyjnej” wiatrówce BSA Spitfire. Koncepcja wiatrówki PCP z łamaną lufą została poddana szyderstwu, zaproponowałem wówczas żeby inżynierowie z BSA pomyśleli o PCP z dolnym naciągiem. Później okazało się, że owszem, wiatrówka taka była przez tę firmę produkowana...


Delta Optical Titanium 6-24x42. Podwójne uderzenie. - Tomasz „Cypis” Gębala

Firmy produkcyjne czy też usługowe dzielą się na takie, które „wiedzą lepiej” oraz takie, które słuchają, co klient ma do powiedzenia. Jak pokazuje praktyka rynku, to te drugie firmy lepiej na tym wychodzą. Na szczęście i my, brać wiatrówkowa, doczekaliśmy się firm, które słuchają.


Wirtualne Muzeum Wiatrówek. Diana 70. - Paweł „Zinajda” Heinzelman

Kiedy w pewnym portalu internetowym, którego nazwy zaczynającej się na „A” nie wymienię, zobaczyłem aukcję wiatrówki,
opisanej jako Diana 70, nieco się zdumiałem, gdyż nigdy nie słyszałem o czymś takim. Pomocy nie znalazłem ani w lakonicznym opisie, ani w ciemnym i kiepskiej jakości zdjęciu karabinka o tak dziwnych proporcjach, że podejrzewałem ich zniekształcenie – skrócenie. Nigdzie też nie znalazłem wzmianki o takim typie. Wyszukiwarka odnalazła tylko produkowaną dla Diany przez brytyjską firmę Milbro Series 70 Model 75, ale wygląd nie pasował.


Forum i G3W oczyma Oli. bron.iweb.pl bez tajemnic. - Ola

Największe polskie forum wiatrówkowe. Według niektórych schodzące na psy, według niemal wszystkich – niezmiennie podstawowy sposób porozumiewania się strzelców w kraju. O forum pisze jeden z członków Grupy 3-mającej Władzę na Iwebie.


Niedobitki bronią się pod toi-toiami. Biwak księcia Józefa. - Radosław „Killer” Baturo

„Niedobitki bronią się pod eee... toi-toiami!” – te słowa rzucone przez prowadzącego pokaz bitwy szybko obiegły publikę stając się powiedzonkiem dnia. Zabawny tekst ilustrował jak ulał zderzenie historii z rzeczywistością podczas zorganizowanego 5 maja w parku pałacowym w Jabłonnie festynu historycznego „Urodziny księcia Józefa”.


Ostre zabawki. Pewny chwyt. - Radosław Cholewiński

W poprzednim odcinku zaprezentowaliśmy materiały wykorzystywane przez wytwórców do produkcji głowni noży. Dziś temat wcale nie mniej ważny, czyli wykonanie chwytów noży. Bez względu na to, czy nóż jest składany, czy posiada stałe ostrze – chwyt jest nie mniej ważną częścią konstrukcyjną. To od niego zależy pewność utrzymania noża w każdych warunkach – gdy nóż jest mokry, śliski od potu lub innych cieczy czy też w sytuacji, gdy pracuje się nim z dużą siłą.


Latarka Civictor V1. Chiński maluch kieszonkowy. - Tomasz „Cypis” Gębala

Na kupno tej latarki namówił mnie kolega. Wprawdzie nie miałem potrzeby posiadania drugiego mikrusa (wiernie mi służy Gerber Infinity), jednak było w tej latarce coś, co sprawiło, że obudziła się we mnie chęć jej kupienia.


Pogwarki Pana Jana. „Wiatruweczka z montarzykiem”. - Jan Kraśko

I nfantylizm i miernota, lumpenproletariat i psuedointeligencja, język kelnerów, taksiarzy, fryzjerów i pożal się Boże
sprzedawców. Śledzik, rosołek, mleczko, kotlecik, ziemniaczki, rachuneczek, kursik, włoseczki, grzyweczka, stringuleczki i biustonosik – pleniło się to za czasów komuny, pleni i teraz: wpycha się bezczelnie do każdej dziedziny życia, wdziera się i rozmnaża, gdzie tylko może. Zdrobnienia. To i całkowita nieznajomość ortografii.


Ludzie listy piszą...

AdaptiveThemes